
Przepis na zupy tanie jest jeden: mają być wyjątkowo odżywcze i sycące, a przy tym bardzo lekkie dla domowego budżetu. Zatem tania zupa to taka, do której przygotowania:
wykorzystuje się resztki znalezione w lodówce, kuchni i spiżarni;
puszcza się wodze fantazji, dodając do potrawy składniki, które są pod ręką, ale nie wchodzą w skład tradycyjnego przepisu na konkretna zupę;
wykorzystuje się wywary, buliony, rosół, które powstały podczas gotowania innych potraw czy zup i czekają na pomysłowe wykorzystanie;
wykorzystuje się tanie produkty (kości, gorszej jakości mięso czy warzywa), a z nich stara się jeszcze jak najwięcej spożytkować (np. wydobyć szpik z ugotowanych kości tukowych);
sporządza się zupę z produktów pochodzących z własnego ogrodu albo też ze zwierząt z własnego chowu (ten sposób przygotowywania jedzenia ma jeszcze i tę zaletę, że ma się stuprocentową gwarancję, iż do zupy używa się sprawdzonych składników, nie pryskanych chemikaliami i pochodzących od zwierząt nie karmionych paszami nafaszerowanymi lekarstwami);
przygotowuje się albo od razu zupę na dwa obiady, albo też tylko tyle, ile zdołają zjeść domownicy czy goście na jeden raz – chodzi o to, by nic się nie marnowało (resztki zup można dodać do psiej miski – pupil pewnie nie pogardzi dobrym jedzeniem);
nie marnuje się wielkiej ilości energii potrzebnej np. do wielokrotnego przesmażania składników czy bardzo długiego gotowania samego wywaru.
Leave a Reply